autor: Adwokat Maja Gidian

NOWE ROZPORZĄDZENIE “MASECZKOWE”

Dziś opublikowano Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Poz. 2132)Rozporządzenie zostało wydane na podstawie znowelizowanej ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych, zgodnie z którą w rozporządzeniu można ustanowić nakaz zakrywania ust i nosa. A zatem ustawodawca po 9 miesiącach obowiązywania “pseudonakazu” noszenia maseczek, zreflektował się, że tego rodzaju ograniczenie musi być wprowadzone w ustawie. Pomijam tu niekonstytucyjność tego rozwiązania (brak wprowadzenia stanu nadzwyczajnego).

DO KIEDY TRZEBA ZAKRYWAĆ USTA I NOS

Do 27 grudnia 2020 r., o ile nie pojawi się kolejne rozporządzenie przedłużające noszenie maseczek na dłuższy okres.

CZYM MOŻNA ZASŁONIĆ USTA I NOS

-odzieżą (np. płaszcz)

-częścią odzieży (szalik, chusta, bielizna również wchodzi w grę)

– maską

-maseczką (czym się różni “maska” od “maseczki” pozostawiam Państwa wyobraźni)

-przyłbicą

-kaskiem ochronnym

CZY W PRACY TRZEBA ZASŁANIAĆ USTA I NOS

Tylko wtedy, gdy w pomieszczeniu (“pomieszczenie” to nie to samo, co “zakład pracy”) przebywa więcej niż 1 osoba, CHYBA ŻE PRACODAWCA POSTANOWI INACZEJ. A zatem wszystko zależy od pracodawcy. Pytanie, czy osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia/o dzieło/będące na działalności gospodarczej przebywają w zakładzie pracy?

GDZIE JESZCZE TRZEBA ZASŁANIAĆ USTA I NOS?

– w środkach publicznego transportu zbiorowego

-na drogach i placach, na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych (na plaży, w lesie, w parku, na zieleńcu, w ogrodzie botanicznym, ogrodzie zabytkowym, na rodzinnym ogródku działkowym – nie musimy)

-na terenie nieruchomości wspólnych w rozumieniu art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2020 r. poz. 1910) oraz na terenie takich nieruchomości o innych formach posiadania (czyli w blokach mieszkalnych tak, ale nie na obszarze własnej działki)

– w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny – CHYBA ŻE wykonujemy w tych miejscach czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe. (Czyli jak idziemy do banku wpłacić pieniądze na konto naszej firmy, to możemy nie mieć maseczki? A jak na konto prywatne, to musimy? A jak mamy oba rachunki w jednym banku, to zdejmuję i zakładam maseczkę? A co, gdy siedzimy na dworcu czekając na pociąg, który nas zawiezie do pracy?)

-w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach)

-w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, w budynku użyteczności publicznej przeznaczonym na potrzeby kultu religijnego – oprócz osoby sprawującej kult religijny.

GDZIE I W JAKICH OKOLICZNOŚCIACH NIE MUSIMY ZAKRYWAĆ UST I NOSA?

-gdy jesteśmy “samochodem” (Dokładnie tak. Zgodnie z par 25 ust. 3 pkt 1 nakazu nie stosuje się “w przypadku pojazdu samochodowego”)

-gdy nie możemy zakrywać ust i nosa bo cierpimy na całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, jesteśmy niepełnosprawni intelektualnie w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim – wykazujemy ten fakt zaświadczeniem lekarskim. Zaświadczenie lekarskie okazujemy wyłącznie POLICJI, STRAŻNIKOM MIEJSKIM, STRAŻNIKOM GRANICZNYM i STRAŻY OCHRONY KOLEI (nikt poza tymi podmiotami nie ma prawa żądać od nas okazania zaświadczenia – ani pracodawca, ani sprzedawca, ani pani w urzędzie)

-gdy mamy trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa – wykazujemy ten fakt INNYM DOKUMENTEM, który okazujemy wyłącznie POLICJI, STRAŻNIKOM MIEJSKIM, STRAŻNIKOM GRANICZNYM i STRAŻY OCHRONY KOLEI (nikt poza tymi podmiotami nie ma prawa żądać od nas okazania “innego dokumentu”).DOKUMENT to:

-zgodnie z art. 115 par. 14 Kodeksu karnego:

“każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.” (z punktu widzenia prawa karnego nie ma znaczenia charakter dokumentu, istotne są jego treść i znaczenie prawne, jakie wynika z jego treści)

-zgodnie z art. 77 (3) Kodeksu cywilnego”

“nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią”

-gdy uprawiamy sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych (jeden z moich klientów spytał się, czy jak zainstaluje sobie aplikację “Endomondo” w telefonie/krokomierz, to ma nosić maseczkę, czy nie? Czy to jest współzawodnictwo sportowe? Pozostawiam to mądrzejszym ode mnie sądom do oceny)

I TERAZ NAJWAŻNIEJSZE – CZY MOŻNA NAS UKARAĆ MANDATEM/KARĄ ADMINISTRACYJNĄ ZA BRAK MASECZKI?

CO DO POLICJI:

Nowy art. 116 § 1a Kodeksu wykroczeń, na podstawie którego policja może nas ukarać mandatem za brak maseczki brzmi tak:
§ 1a. Kto nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych W PRZEPISACH o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, podlega karze grzywny albo karze nagany.
§ 2. 7 Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, nie dopełnia obowiązku spowodowania, aby osoba ta zastosowała się do określonych w § 1 i 1a zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków albo decyzji
Dlaczego w art. 116 § 1a Kodeksu wykroczeń nie ma mowy o przepisach wydanych NA PODSTAWIE przepisów ustawy (czyli przepisach, które są w ROZPORZĄDZENIU), tylko jest mowa o przepisach ustawowych? Przecież ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych nie nakłada obowiązku zakrywania ust i nosa, tylko mówi o tym, że MOŻNA to zrobić w rozporządzeniu. Art. 116 § 1a odnosi się do zasad określonych w przepisach ustawy, a zasady epidemiczne określane są w rozporządzeniach na podstawie przepisów ustawy. Jak zatem wystawić mandat za złamanie przepisu, który nie znajduje się w ustawie? (polecam bardzo ciekawy artykuł na ten temat tutaj https://multimatum.pl/…/nie-straszna-ustawa-o-maseczkach/)
Oczywiście, o tym, czy mandat został nałożony zgodnie, czy niezgodnie z prawem, zdecyduje sąd.

CO DO SANEPIDU:

Zmieniono Ustawę o zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi w ten sposób, że po art. 48 dodano art. 48a w brzmieniu:
“Art. 48a. W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ratownik, o którym mowa w art. 13 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym, jednostki:
1) współpracującej z systemem Państwowe Ratownictwo Medyczne, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 1-4 tej ustawy,
2) podległej Ministrowi Obrony Narodowej
– może pobierać materiał z górnych dróg oddechowych w celu wykonania testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 po odbyciu w tej jednostce przeszkolenia obejmującego procedurę pobrania materiału i jego zabezpieczenia oraz bezpieczeństwa osób pobierających, potwierdzonego zaświadczeniem.”
Przepis, który w nowym brzmieniu wszedł w życie 29 listopada 2020 r. zastąpił art. 48a Ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych, przewidujący kary pieniężne za niestosowanie się ustanowionych w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii nakazów, zakazów lub ograniczeń oraz za niewykonanie decyzji o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii. W moim przekonaniu znowelizowana Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych odbiera Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu możliwość nakładania kar na podstawie wcześniejszego art. 48a.
Dlaczego?
– Bo zgodnie z zasadą lex posterior derogat legi priori, norma, która została uchwalona później, uchyla normę wcześniejszą. W tej sytuacji podstawowym kryterium jest chronologiczność danego aktu prawnego
– Bo zgodnie z art. 7a Kodeksu postępowania administracyjnego wątpliwości rozstrzyga się na korzyść strony: „jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane NA KORZYŚĆ STRONY(…).

BEZ WĄTPIENIA – MAMY TU WĄTPLIWOŚCI

Polecam śledzić kolejne wypowiedzi na ten temat dr. Małeckiego z Dogmaty Karnisty oraz adw. Magdaleny Wilk Kancelaria Adwokacka Magdalena Wilk.

źródło: https://www.facebook.com/adwokatgidian

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here